Senpo

Skontaktuj się z naszą obsługą
Facebook - Senpo
Instagram - Senpo

Zaściel łóżko po europejsku

Zaściel łóżko po europejsku. Mogłoby się wydawać, że ścielenie łóżka to żadna filozofia i nie jest to temat, którym warto się zajmować. Otóż nie do końca. Polacy standardowo, używają w swoich łóżkach prześcieradeł, poduszek i kołder. A czym różni się polskie łóżko od tego z Europy Zachodniej? Przede wszystkim ilością prześcieradeł i koców oraz samą technika ścielenia.

Polska

Polska tradycja sypialniana niestety nie jest zbyt długa, gdyż do braku sypialni w polskich domach przyczyniło się głównie powojenne, niezwykle oszczędne budownictwo. Czy też inaczej, poszła w zapomnienie z powodu urbanizacji miast jakie miały miejsce w czasach powojennych. Z pewnością jednak niektórzy pamiętają jeszcze babcine sypialnie z zasłanymi równiutko łóżkami, pięknymi kapami na nich i masą puchowych poduch.

Powojenne mieszkanka dla rodziny składały się z reguły z pokoju lub dwóch, a rodziny były zazwyczaj 5-6 osobowe. Czasy późniejszej komuny ugruntowały przekonanie, że w polskiej rodzinie coś takiego jak oddzielna sypialnia istnieć nie powinno, a najbardziej funkcjonalnym meblem w domu jest wersalka i meblościanka. I o ile pojemna meblościanka była zbawieniem w malutkim mieszkanku, o tyle wersalka już niekoniecznie. Warto w tym miejscu dodać, że nadal ok. 48% Polaków sypia na mniej lub bardziej wygodnych wersalkach i sofach.

Wersalki nauczyły Polaków oszczędności w kwestii bielizny pościelowej, gdyż siłą rzeczy meble te narzucały swoje ograniczenia. Do w miarę wygodnego sny wystarczyły poduszka, kołdra i prześcieradło. Czasem przydawał się jeszcze jakiś jasiek. Kołdry były siermiężne, wykonane z tradycyjnej różowej wsypy. Nikt nie zawracał sobie głowy efektownym pikowaniem czy jakąś szczególną estetyką tkaniny wsypowej, wszak kołdrę ubierano w poszwę i całość chowano do wersalkowej skrzyni. Zwyczajowa pościelowa oszczędność przeniosła się później do prawdziwych już sypialni i chyba powinniśmy być zadowoleni z takiego stanu rzeczy, gdyż wszelkie zabiegi okołołóżkowe, z jakimi przyjdzie nam się zetknąć w innych krajach, wydają się być zwykłą stratą czasu i pozbawione sensu.

Anglia

W Anglii łóżko ścieli się po amerykańsku. Brytyjskie łóżko w sypialni składa się oczywiście z materaca zamkniętego w pokrowcu. Na materac zakłada się prześcieradło z gumką. Kolejnym elementem jest następne prześcieradło. Na to układa się kołdrę. Następnie wywija się brzeg kołdry razem z prześcieradłem, tak aby powstał kontrastowy wypust. Brzegi kołdry i prześcieradła, upycha się pod materacem po bokach i od strony stóp. Na to można jeszcze narzucić efektowną narzutę, ale nie jest to wymóg, gdyż kołdra zazwyczaj jest tak elegancka, że nie nie ma potrzeby przykrywania jej już niczym więcej. Na końcu ustawia się na łóżku poduszki służące nocą do spania plus kilka ozdobnych.

Francja

We Francji łóżka zaściela się w podobny sposób jak w Anglii, z tym że rzadziej korzysta się z kołder. W roli kołdry występuje miękki koc, ewentualnie, jeśli ktoś woli spać pod kołdrą, elegancka, lekka kołdra. Wynika to z cieplejszego klimatu. Charakterystyczne natomiast dla francuskiego łóżka są wałki. Niemal na każdym łóżku znajdziemy poduszki w kształcie walca, ubrane w ładne poszewki.

Hiszpania

Hiszpańska sypialnia to wyjątkowe pomieszczenie, mające korzystającym z niego osobom zapewnić zarówno doskonały sen jak i pozytywne nastawienie do życia. Z tego powodu szczególną uwagę przykłada się do porządku w sypialni i starannego ścielenia łóżka. Już sama czynność ścielenia łóżka nie ma odpowiednika w języku polskim, gdyż po hiszpańsku łóżko się ubiera. Podobnie jak powyższych krajach tu również upycha się pod materacem prześcieradła i kołdry (lub koce), a później całe łóżko okrywa się ozdobną narzutą, skonstruowaną na wzór pokrowca. W kwestii poduszek Hiszpanie mogą wybierać jedną wielką poduchę lub dwie mniejsze, jednak bardzo często w hiszpańskich sypialniach można spotkać pierwszą wersję. Na hiszpańskich łóżkach raczej też nie uświadczymy takiej ilości ozdobnych poduch, jak ma to miejsce na wyspie.

Włochy

Tu także ścieli się łóżka na modłę amerykańską, z tym że podobnie jak we Francji i Hiszpanii kołdry są lekkie i cienkie lub zastępuje się je miękkimi kocami. Różnicą, jaką można dostrzec między łóżkiem włoskim a innym, jest prześcieradło pod materacem. Zazwyczaj jest ono ozdobione falbanką, choć nie zawsze. Kładzione jest bezpośrednio na stelażu, a jego boki, te z falbaną bądź ze zwisającym materiałem, okrywają ramę i nogi łóżka. Dopiero na nie kładzie się materac i całą resztę. Bywa, że owo pod materacowe prześcieradło wyposażone jest w zamek błyskawiczny, którego druga część doszywana jest do okrywającego śpiących prześcieradła. Wszystko po to, aby jak najmniej warstw nocą się przesuwało. I właściwie nie wiadomo dlaczego mają się one nie przesuwać skoro rankiem i tak cała ceremonia zaścielania łoża zaczyna się od nowa.

Co nieco o europejskich kołdrach

Gdyby Anglik czy Hiszpan zapragnął kupić sobie poszwę na kołdrę w Polsce, z pewnością nie znalazłby nic, co pasowałoby na jego łóżko. W opisanych wyżej krajach poszwy na kołdry są o wiele większe niż sama kołdra czy koc, gdyż trzeba mieć zapas, który upcha się pod materacem. Bywa też, że kołdry wcale nie są ubierane. Są to kołdry niebywale reprezentacyjne, bogato pikowane, kolorowe. Dlatego właśnie między kołdrą a ciałem znajduje się prześcieradło, które ma chronić kołdrę przez zapoceniem i zabrudzeniem. Rzecz w tym, że kołdry nie pierze się tak często, jak prześcieradeł, dlatego musi być ona chroniona.

Warto dodać, że w każdym z tych krajów, a szczególnie we Włoszech i Hiszpanii sztuka porządnego zaścielenia łózka jest bardzo ceniona i nie każdy jest w stanie ją opanować. Mimo takich rytuałów, czy też właśnie z ich powodów coraz większą popularność zdobywa skandynawski styl ścielenia, który jest równie nieskomplikowany, jak nasz, rozpropagowany przez popularną szwedzką sieć sklepów z wyposażeniem domowym. Dzięki nim jest szybciej i chyba jednak wygodniej.